|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Cristal
Syrena
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 1665
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: Pią 13:16, 01 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
I oto nadeszła trzecia część xd
* * *
Rozdział III
Cud
Stałem tak w zupełnym bezruchu, wpatrzony w jeden punkt. Zupełnie bezsensownie tracąc ten cenny czas, który pozostał mi do przeżycia. Ale co to za życie, skoro wiem, jak będzie wyglądała przyszłość? Skoro wszystko co osiągnę w przeszłości i tak skończy tu, pod górami śmieci, niezależnie od tego czy będzie to ogromna willa z basenem, czy też zwykła drewniana chałupka? Po co w ogóle mam się stąd ruszać, jeśli i tak wszystko co zrobię, nie przyniesie żadnego efektu? Nie zmieni tego… tego cholernego syfu w miasto! Jak ludzie mogli do tego doprowadzić? Nie mogli pomieścić tych odpadków na zwykłych śmietniskach, tylko musieli nimi zanieczyszczać całą planetę? Zaraz, zaraz. A może właśnie teraz znajduję się na jednym z takich śmietnisk? Może w tych czasach stały się one aż tak gigantyczne! W mojej głowie zaiskrzyła iskierka nadziei, która z minuty na minutę stawała się coraz większa.
Nie ma co się łudzić. Nadzieja matką głupich.- próbowałem uspokajać samego siebie, zmniejszyć te emocje. Zaczynały się one wręcz we mnie gotować. Nie mogłem powstrzymać tej narastającej ciekawości. Czy tam naprawdę coś jest? Coś oprócz tego? Moja wyobraźnia znów zaczęła zapuszczać się na głębokie wody. Ogromne wieżowce, ruchome chodniki, samochody unoszące się w powietrzu… Wszystko takie nowoczesne i obce. Zupełnie inne od rzeczywistości XXI wieku. W końcu minęło prawie dwa tysiące lat… Moje nie prowadzące do niczego rozmyślania, przerwał jakiś cichy dźwięk. Nie, to nie brzmiało jak kolejny spadający odpad, raczej jak żywa istota? Ciało, zbyt zszokowane tym nagłym wydarzeniem, nie chciało wykonać poleceń.
No, ruszaj się, szybko- nakazywałem sobie w myślach. Po krótkiej chwili, która jak dla mnie trwała całą wieczność, moje nogi ,,uległy” rozkazowi. Zacząłem skradać w kierunku miejsca, gdzie nadal jeszcze słychać było szmery. Powoli, niemal bezszelestnie, przeszedłem po starym skuterze wodnym Jego powłokę dawniej żółtą, prawie całkowicie pokryła już rdza. Taki już los tych wszystkich rzeczy. Dopóki są na topie ich właściciele o nie dbają, co jakiś czas renowują, a kiedy już tracą swoją wartość lądują w takich miejscach jak tutaj…
Ruszyłem dalej. Tym razem przypadkiem ,,wdepnąłem” w szybę. Huk, który przy tym powstał obudziłby umarłego. To się nazywa mieć szczęście. Chociaż z drugiej strony nogi w ogóle nie ucierpiały podczas wypadku… Moje uszy ,,zarejestrowały”, że istota, najprawdopodobniej znajdująca się tuż za pobliską kupą śmieci, ruszyła do ucieczki. Sądząc po odgłosach jej kroków była bardzo powolna. Wolniejsza nawet ode mnie, co rzadko kiedy się zdarza. W końcu jako jedyny w klasie miałem dwóję z w-f. Szybko wyjąłem kończyny ze ,,szklanej pułapki” i ruszyłem w pogoń. Czułem się jakbym brał udział w jakimś polowaniu, gdzie nagrodą była ogromna ilość pieniędzy. Zacząłem wspinać się na wzgórze odpadów. Prawa noga na spróchniałą deską, lewa na wystająca puszkę po coca- coli, ręce na jaki kołki, szybkie odbicie i już znalazłem się po drugiej stronie. Cóż z tego, że w dłoniach zostało mi mnóstwo drzazg, teraz najważniejszym celem stała się postać, która widniała zalewie kilka metrów przede mną. Rzuciłem się na nią niczym drapieżnik na swoją ofiarę. Nie było to zbyt trudne, bowiem to ,,cos” nie stawiała żadnych oporów. Po chwili przekonałem się, ze miałem do czynienia z człowiekiem. Najprawdziwszym człowiekiem z krwi i kości! Długie siwe włosy kontrastowały z jego ciemną karnacją. Staruszek odziany tylko w jakieś stare łachmany leżał bezsilnie na ziemi. Moją uwagę zwrócił fakt, że na skórze nie miał zupełnie żadnych zadrapań. Przecież w takim miejscu jest to niemożliwe! Spojrzałem na swoją dłoń. Krew sączyła się z niej powolnymi kroplami. Odwróciłem wzrok w kierunku mężczyzny. Wciąż patrzył na mnie błagalnie tymi swoimi oczyma, kolorem przypominającymi niebo w bezchmurny dzień. Po chwili wyciągnął ręce do góry, jak gdyby chciał się poddać. Czyżby uznał mnie za jakiegoś złodzieja, a co gorsza mordercę? No tak, a cóż innego można sobie pomyśleć mając do czynienia z kimś, kto zupełnie bez powodu się na ciebie rzuca, a w dodatku od stóp do głów ubrany jest na czarno… Westchnąłem cicho pod nosem.
-Nie mam złych zamiarów- zwróciłem się do niego, błagając w duchu, żeby mówił po Polsku. Niestety innych języków nie znałem zbyt biegle. Taki już jest los Lidzi, którzy nie przekładają wagi do nauki.
Staruszek nadal nie zmieniał pozycji rąk. Spojrzał tylko na mnie niczym na przybysza z innej planety. Po części przecież nim byłem. Cierpliwie czekałem na jego reakcję, modląc się w myślach o cud. A nuż taki się stanie…
-Polak?- powiedział niemalże szeptem. Jego głos przypomniał dźwiękiem wiatr, który właśnie zaczął wiać ze wschodu.
Bóg istnieje. Moje modlitwy właśnie zostały wysłuchane.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Miaax3
Strażnik tajemnicy
Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 1450
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 13:37, 01 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
no, no. bardzo fajne (;
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Annie
Syrena
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 3422
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią 16:02, 01 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
łał... akcja się rozwija.. czekam na więcej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cristal
Syrena
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 1665
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: Pią 18:01, 01 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Dzięki ;*
Wasze komentarze zachęcają mnie do pisania kolejnych rozdziałów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Annie
Syrena
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 3422
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią 18:16, 01 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
A ja piszę i bez komentarzy xD.. Ale to chyba kwestia tematu opowiadania..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cristal
Syrena
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 1665
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: Pią 18:18, 01 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Annie napisał: | Ale to chyba kwestia tematu opowiadania.. |
Może i tak...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Patti
Dezerter
Dołączył: 02 Kwi 2009
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Sosnowca
|
Wysłany: Sob 7:14, 02 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
świetne .;D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cristal
Syrena
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 1665
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Siedlce
|
Wysłany: Nie 16:10, 03 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
dzięki Patti (;
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Patti
Dezerter
Dołączył: 02 Kwi 2009
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Sosnowca
|
Wysłany: Pon 20:50, 04 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
a niema za co .; * czekam na kolejną część. ;d .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|